Przyszedł czas na wakacje, ale zdecydowanie nie na wakacje od diety, a tym bardziej od pielęgnowania zdrowych nawyków żywieniowych. Wypad pod namioty może wystawić sposób naszego odżywiania się na próbę, ale nie warto się poddawać! Mamy kilka praktycznych wskazówek, w jaki sposób poradzić sobie z dietą podczas dłuższego urlopu na kempingu. Okazuje się, że jeżeli wszystko dobrze zaplanujemy, wcale nie musi to być trudne i skomplikowane przedsięwzięcie. 

Zaplanuj dietę w pudełkach

Najlepiej będzie, kiedy rozpiszemy sobie dzień po dniu, wszystkie nasze posiłki według z góry ustalonej diety. Zdawanie się na żywioł i improwizowanie w takich warunkach prawie zawsze kończy się dietetyczną katastrofą i podjadaniem wysokokalorycznych przekąsek, aby zabić głód. Takich sytuacji wolelibyśmy uniknąć, dlatego, jeżeli w cały plan dnia wpiszemy konkretne pory posiłków, dużo łatwiej będzie nam je kontrolować. Musimy także wziąć poprawkę na aktywność fizyczną, która zawsze podczas wakacji tego typu jest wzmożona. Kaloryczność naszych posiłków powinna być proporcjonalnie większa, kiedy planujemy pół dnia spędzić na szlaku bądź na rowerowych wycieczkach po okolicy. 

Lodówka turystyczna to podstawa

Niezależnie od tego, czy Twój kemping będzie trwał dwa dni czy dwa tygodnie – bez lodówki turystycznej się nie obejdzie. Dzięki niej produkty zachowają swoją świeżość przez wiele dni. Można do środka wrzucić jogurty, sery, szynkę, a także zdrowe przekąski przyrządzone z owoców i warzyw, bez obaw, że mogą się zepsuć pod wpływem zbyt wysokiej temperatury. Nie wspominając oczywiście o wodzie, sokach lub innych napojach. Przyjemnie schłodzone będą miały na nas zbawienny wpływ, kiedy zrobi się naprawdę ciepło. 

Lodówka turystyczna może uratować nas przed porzuceniem diety. Modeli jest naprawdę sporo, ale najbardziej uniwersalna będzie lodówka samochodowa. Posiada ona dwa rodzaje zasilania, dzięki czemu podłączymy ją zarówno do zapalniczki w naszym aucie, jak i do zwykłego gniazdka na prąd. Warto wybrać wariant z poręczną rączką, który bez problemu zabierzemy ze sobą na piknik czy nad jezioro. Wcale nie musimy martwić się o to, że po odłączeniu od zasilania w środku zrobi się ciepło. Wnętrze wykonane jest z termoizolacyjnego materiału, który będzie utrzymywał chłód nawet do kilku godzin. A jeżeli chcemy ten czas jeszcze wydłużyć – wystarczy umieścić w środku kilka niewielkich wkładów chłodzących, dzięki którym nasza lodówka będzie mogła chłodzić bez dodatkowego zasilania nawet przez cały dzień. 

Wcale nie musisz gotować na kempingu

Jeżeli sen z powiek spędza Ci wizja wielu godzin spędzonych na gotowaniu swoich posiłków na biwaku – najwyższy czas ją porzucić. Przyrządzanie zdrowych i zbilansowanych potraw na kuchence turystycznej nie jest niewykonalne, ale może być niewygodne i żmudne. Znacznie łatwiej będzie nam wykonać w domu kilka naszych ulubionych i pełnowartościowych dań i zabrać je ze sobą w odpowiednich pojemnikach w podróż. Co jednak z ich podgrzewaniem? W takim przypadku znowu naprzeciw wychodzi nam… lodówka turystyczna! Niewiele z nas wie, że dużo lodówek samochodowych ma również funkcję podgrzewania i mogą uzyskać temperaturę do 65 stopni. Podgrzewanie tego typu nie dzieje się niestety błyskawicznie, a zajmuje trochę czasu, zazwyczaj około dwóch godzin. Najlepszym rozwiązaniem jest wtedy włożenie z samego rana gotowego obiadu do przenośnej lodówki ustawionej na funkcję maksymalnego grzania. Następnie możemy udać się na zaplanowaną wycieczkę czy przechadzkę po okolicy. Po powrocie ciepły posiłek będzie już na nas czekał!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *